
Upewnij się, że dźwięk jest włączony! (Poczekaj, aż film się załaduje)
Jeśli to czytasz, to prawdopodobnie:
❌ budzisz się z porannym bólem głowy i spiętą szczęką
❌ łapiesz się na nieświadomym zaciskaniu zębów w ciągu dnia lub w nocy
❌ ściera Ci się szkliwo i boisz się kolejnego pęknięcia przy gryzieniu kanapki
❌ a może staw przeskakuje, blokuje się lub „klika” przy ziewaniu
To wszystko to objawy nieprawidłowego napięcia mięśniowego lub nieświadomego zaciskania szczęki, zwanego bruksizmem.
Ale spokojnie — da się to wyciszyć i rozluźnić.
I nie, nie potrzebujesz botoksu, szyny relaksacyjnej czy tysięcy złotych na leczenie.
Pokażę Ci konkretne podejście, dzięki któremu:
✔️ zrozumiesz przyczynę napięcia
✔️ unikniesz błędów i przepalania kasy na półśrodki
✔️ zmniejszysz ból i sztywność,
✔️ i poczujesz realną ulgę w codziennym funkcjonowaniu.
Zanim pomyślisz, że to „jakaś joga twarzy czy coś w tym stylu” — daj mi 5 minut.
Przedstawię Ci metodę TMJ — uporządkowane podejście oparte na prostych technikach, stosowane przez praktyków i przeze mnie na co dzień.
To nie jest masaż twarzy ani przypadkowe ćwiczenia z internetu.
To konkretne techniki, których nie znajdziesz na YouTube czy TikToku.
Działają, bo pomagają zrozumieć źródła napięć i „wyzwalacze” zaciskania, a następnie pokazują, jak je wyciszać i porządkować pracę szczęki w bezpieczny sposób.
Co więcej, nie wymagają specjalistycznego sprzętu, drogiej rehabilitacji ani wielkich poświęceń.
Już po 7 dniach poczujesz realną ulgę i kontrolę nad napięciem szczęki… A dodatkowo daje Ci GWARANCJĘ BEZ RYZYKA!

Jakub Kobyliński - magister fizjoterapii
Numer prawa do wykonywania zawodu: 86903
Cześć, nazywam się Jakub Kobyliński. Jestem fizjoterapeutą specjalizującym się w pracy z wadami szczękowo-twarzowymi.
Jako fizjoterapeuta codziennie wdrażam techniki pracy ze stawem skroniowo-żuchwowym (TMJ) w oparciu o najnowsze badania i praktyczne protokoły, które sam rygorystycznie opracowałem. To nie jest kolejny „pomysł z YouTube” ani chwilowa moda – to podejście, które z powodzeniem stosują profesjonaliści.
Jeśli oczekujesz skutecznych technik i wsparcia kogoś, kto przeszedł przez to osobiście, jesteś we właściwym miejscu.
To, co za chwilę Ci pokażę mówię to nie tylko jako fizjoterapeuta...
Mówię to jako gość, który ma za sobą 3 operację szczęki i 4 lata leczenia, na które wydałem ~23 000 tysięcy złotych.
Łącznie przez pół roku jadłem papki przez rurkę.
Spójrz, tak właśnie wyglądałem...
Był to po prostu nieleczony bruksizm spowodowany moim trybem życia, który towarzyszył mi od dzieciństwa.
Ale prawdziwe konsekwencje zacząłem odczuwać w okresie, gdy rozpoczynałem studia, bardzo dużo nauki nieprzespane noce, mnóstwo stresu i jakby tego było mało dorywcza praca, żeby jakoś ten wózek ciągnąć.
Do czego mnie to doprowadziło?:
Ciągłe zaciskanie szczęki i nocne zgrzytanie zębami, bez żadnej kontroli.
Poranna sztywność karku i mocne bóle głowy wybudzające ze snu.
Narastające uczucie napięcia i przeciążenia w obrębie twarzy i szczęki.
Postępujące ścieranie szkliwa i zębów, coraz większa nadwrażliwość na zimno i ciepło.
Klikanie, a czasem blokowanie żuchwy i ograniczone szerokie otwieranie ust przy ziewaniu i jedzeniu.
W skrócie: narastający zestaw dolegliwości, który psuł mi codzienność każdego dnia.
Przyznam się… olewałem problem i jego konsekwencje bardzo długo!
Do momentu, aż przy gryzie kanapki pękło mi szkliwo.
Musiałem zrobić coś, czego unikałem jak ognia… poszedłem do dentysty – aby naprawił mi zęba.
Ale to był dopiero początek…
Bo widząc stan mojej szczęki, odesłał mnie do ortodonty.
No i zaczęło się… Zdiagnozowali mi bruksizm i zaproponowali szynę relaksacyjną.
Nosiłem ją przez około 2 miesiące.
Czułem lekką ulgę, ale totalnie nie rozwiązywało to problemu.
Zacząłem szukać rozwiązania na własną rękę.
Obejrzałem dosłownie wszystkie widea na YouTubie, przerobiłem szkolenia o face jodze i próbowałem różnego rodzaju masaży.
Nawet próbowałem wstrzykiwać botoks w żwacze…
I wiesz co?
Wydałem na to mnóstwo pieniędzy!
Tyle, że to działa tylko na chwilę, bo nie uderza w źródło problemu!
A napięcie szczęki i dolegliwości szybko wracały.
Więc szukałem dalej…
Kolejny ortodonta zlecił mi badania RTG, EMG i zrobił modele gipsowe 3D.
I wtedy usłyszałem wyrok…
Nieleczony bruksizm w okresie rozwojowym spowodował, że zmiany kostno-stawowe były na tyle znaczące, że pozostało mi tylko jedno – operacja.
Długo się zastanawiałem, ale finalnie przeszedłem 3 operacje szczęki i nosiłem aparat ortodontyczny przez 4 lata.
Efekt?
✔️ Wyprostowane zęby.
✔️ „Prawidłowo” ustawiona szczęka.

(przed zabiegiem operacyjnym)

(po zabiegu operacyjnym)
Wydawało się, że wszystko już jest okej… ale nic bardziej mylnego!
Po operacjach miało być lepiej… a było inaczej.
Po ostatnim zabiegu, gdy już doszedłem do siebie, okazało się, że:
❌ Napięcie w obrębie szczęki i karku nadal było bardzo duże.
❌ Zaciskałem zęby częściej i mocniej niż przed leczeniem.
❌ Bóle głowy wracały jak bumerang, szczególnie rano.
❌ Strach o zęby został — oszczędzałem je, jakby były z porcelany.
Wniosek?
Operacje i aparat naprawiły skutki, ale nie dotknęły źródła problemu!
Tak więc po 3 operacjach, 4 latach noszenia aparatu, pół roku jedzenia papki przez rurkę i wielu godzinach spędzonych na szukaniu rozwiązania…
Leczyłem to, co spowodował u mnie bruksizm, a nie jego źródło.
Każdy specjalista robi to, czym się zajmuje:
Tylko nikt ci nie powie, że to nie jest główny problem twoich dolegliwości.
Bo gdyby rozwiązali twój problem u źródła, żaden z nich nie zarobiłby na tym pieniędzy.
Osobiście nie mam do nich pretensji – robili swoje i najprawdopodobniej nie wiedzieli, co mi dolega.
Gdy to zrozumiałem, wtedy jeszcze jako student fizjoterapii, przekopałem całą uniwersytecką bazę artykułów, dorwałem każde możliwe nagranie z konferencji.
Na ich podstawie wprowadziłem terapię w oparciu o metodę TMJ – Techniki Manualne Stawu Skroniowo-Żuchwowego.
I już po około 7 dniach:
✔️ Napięcie szczęki zaczęło się realnie zmniejszać.
✔️ Zmniejszyły się dolegliwości, które wcześniej towarzyszyły mi na co dzień.

(przed wprowadzeniem TMJ)

(po 21 dniach terapii TMJ)
Ale to jeszcze nic…
Zacząłem budzić się z rozluźnioną szczęką i bez porannych migren.
Staw przestał klikać, więc mogłem normalnie ziewać i gryźć kanapkę bez bólu.
Na zdjęciach przestałem zastanawiać się, który profil mam lepszy — bo każdy był dobry.
Podczas rozmów twarzą w twarz mówiłem wyraźniej i czułem się pewniej.
Krótko mówiąc — odzyskałem komfort, spokój głowy i wygląd, który wreszcie zaakceptowałem.
I to bez botoksu, szyn i kolejnych operacji.
Pewnie zastanawiasz się…
Bo widzisz… moja droga do skutecznego i prostego rozwiązania była długa, kosztowna i momentami brutalna.
Przeszedłem najprawdopodobniej najgorszy scenariusz leczenia!
Pomyślałem więc, że zbiorę tę wiedzę w jedno miejsce, żeby pomóc Ci zrozumieć, skąd bierze się problem i pokazać techniki, które pomagają sobie z nim radzić — tak, żebyś nie musiał przechodzić przez to, co ja.
Tak właśnie powstał program „Rozluźnij Szczękę”
W tym programie pokażę ci:
✔️ Jak lepiej zrozumieć źródła napięcia szczęki.
✔️ Jak uniknąć mnóstwa błędów i nieskutecznych sposobów!
✔️ Jak rozluźniać napięcia przy pomocy konkretnych technik TMJ.
✔️ Jak podejść do pracy ze szczęką w sposób bezpieczny i świadomy.
❌ Bez operacji.
❌ Bez drutów.
❌ Bez botoksu.
❌ Bez błądzenia po gabinetach.
Oczywiście, możesz dojść do tego sam.
Tylko pytanie — ile czasu i pieniędzy chcesz przepalić na półśrodki z YouTube i „złote rady”, które działają tylko do wieczora?
Na ile cenisz swój czas i spokój głowy?
Bo u mnie to najważniejsza waluta — i nie lubię jej marnować.
Wejdź od razu w sprawdzony program: oszczędzisz nerwy, unikniesz moich błędów i dostaniesz dokładnie to, co działa.
To, co mnie zajęło ładnych parę lat, ty masz na wyciągnięcie ręki.
A już po 7 dniach wprowadzenia metody TMJ poczujesz wyraźną ulgę i mniejsze napięcie szczęki.
Męczy cię zaciskanie, zgrzytanie, poranne migreny i „beton” w szczęce.
Chcesz realnie zmniejszyć napięcie szczęki i przestać odkładać rozwiązanie problemu.
Staw klika/przeskakuje albo czasem się blokuje i masz dość tej loterii.
Masz już za sobą szynę, masaże, face-jogę czy botoks – działało na chwilę, a nie na źródło.
Wolisz sprawdzone podejście TMJ zamiast przypadkowych ćwiczeń z internetu.
Potrzebujesz praktycznych technik TMJ.
Po aparacie lub nawet operacji dalej masz objawy i chcesz je wyciszyć.
Chcesz ogarnąć temat w domu, bez sprzętu i bez biegania po gabinetach.
Szukasz magicznej pigułki i efektu „bez ruszania palcem”.
Oczekujesz cudów w 24 godziny i zera pracy własnej.
Zamierzasz „tylko obejrzeć” materiały i nic nie wdrożyć.
Jeśli łapiesz się w tej pierwszej grupie — zobacz co znajdziesz w środku…

Poznasz metodę TMJ logiczny proces wyciszania szczęki, który pozwoli Ci zrozumieć i wprowadzić odpowiednie kroki, aby pozbyć się napięcia / bruksizmu / szczękościsku.
Dowiesz się, czym naprawdę jest bruksizm / szczękościsk i dlaczego to nie tylko zgrzytanie zębami w nocy, ale też dzienne zaciskanie — przez co budzisz się z betonem w szczęce i bólem głowy, mimo że niby śpisz.
Poznasz 3 główne źródła problemu — żeby przestać walić głową w mur i dziwić się, że po 2 dniach wszystko wraca.
Przejdziesz 3 etapowy proces wyciszania szczęki— dzięki temu nie robisz wszystkiego naraz i w końcu czujesz, że masz plan, a nie chaos.
Poznasz 5 mitów i kłamstw, które wmawiają Ci “specjaliści” — żebyś przestał tracić czas i wydawać pieniądze na półśrodki.
Dostaniesz mapę bezpieczeństwa — żebyś nie działał na ambicji i nie bał się, że pogorszysz stan jedną głupią próbą.
Dowiesz się co jest gdzie i po co — żebyś nie macał twarzy na oślep, tylko wiedział, gdzie pracujesz i dlaczego ból może mieć przyczynę gdzie indziej niż w punkcie, które boli najbardziej.
Otrzymasz 5 technik TMJ, które wprowadzisz od razu i poczujesz realną ulgę w bólu i napięciu
Technika nr 1: Oddychanie metodą Buteyki → uspokajasz układ nerwowy i przestajesz dokładać napięcia, czyli kończysz dzień bez tej ciężkiej głowy i zacisku, który wchodzi, gdy jesteś w stresie lub skupieniu.
Technika nr 2: Automasaż tkanek głębokich → rozbijasz beton w mięśniach żucia, żeby szczęka w końcu zaczęła odpuszczać zamiast trzymać jak imadło od rana do wieczora.
Technika nr 3: Terapia punktów spustowych → trafiasz w miejsca, które najczęściej odpalają ból skroni, przeciążenie twarzy i poranne napięcie, dzięki czemu rozluźnisz punkty które gromadzą napięcie i poczujesz realną ulgę.
Technika nr 4: Aktywne rozluźnianie → uczysz mięśnie puszczać podczas ruchu, a nie tylko na chwilę po masażu — dzięki temu nie wracasz od razu do zacisku przy mówieniu i jedzeniu.
Technika nr 5: Otwieranie ust wg metody Gerrego → odzyskujesz kontrolę nad torem ruchu żuchwy, żeby staw przestał klikać i żebyś mógł ugryźć kanapkę bez strachu, że zaraz coś wyskoczy.
Dowiesz się, jakie „tło” najczęściej podkręca napięcie szczęki (stres / oddech / pozycja głowy / sen) — dzięki czemu będziesz miał wszystko pod kontrolą i wiedział jakich sytuacji unikać.
Nauczysz się wyłapywać zacisk w ciągu dnia i wracać do stanu spoczynku szczęki — żebyś nie kończył dnia z ciężką głową, spiętymi skroniami i wrażeniem, że szczęka żyje własnym życiem.
I wiele więcej…



Całkowita wartość tego pakietu to 358 zł.
Sam program "Rozluźnij Szczękę" wyceniam na 147 zł, a bonusy łącznie na 211 zł — i to dalej jest zaniżone, patrząc na to, ile kosztują wizyty, botoks, szyny i „półśrodki”, które tylko maskują objawy.
Ja sam na leczenie wydałem ~23 000 zł, o czym już wspominałem!
Pomyśl: gdyby dzięki temu programowi:
— to czy nie warto byłoby zainwestować tej kwoty?
Spokojnie. Nie chcę od Ciebie takiej sumy.
I nie — to nie będzie 299 zł, nie 199 zł, a nawet nie 99 zł.
Dzisiaj otrzymasz ten pakiet materiałów za 67 zł.
Mniej niż 1-dna wizyta u fizjoterapeuty albo rekonstrukcja jednego zęba.
Dlaczego tak tanio?
To bardzo proste po prostu wiem, że gdy zrozumiesz co jest żródłem problemu i od czego musisz zacząć aby się go pozbyć to potem polecisz mnie swoim znajomym i oni także zostaną moimi klientami.
Teraz znasz moją motywację.

Biorę to na siebie! Nie ponosisz żadnego ryzyka!
Jestem pewny jakości programu „Rozluźnij Szczękę”, dlatego nie chcę od Ciebie nawet złotówki, jeśli w ciągu 30 dni zdecydujesz, że to nie dla Ciebie.
Serio, rozliczamy się wyłącznie za Twoją satysfakcję z programu.
Wystarczy jedna wiadomość na kontakt@jakubkobylinski.pl, a ja wysyłam Ci pieniądze z powrotem! Nie będę o nic pytał, nie musisz wypełniać żadnych formularzy, nawet nie musisz podawać powodu.
Spokojnie to nic wielkiego…
Po prostu ta oferta nie będzie dostępna wiecznie.
Nie wykluczam, że gdy jutro odwiedzisz tę stronę, kwota będzie już wyższa.
Po prostu nie chcę przesadzić z ilością osób, które otrzymają wiele lat mojej pracy w tak niskiej kwocie!
Więc jeśli nie chcesz skończyć z pękającymi zębami, narastającym napięciem szczęki i rachunkami za leczenie idącymi w dziesiątki tysięcy — działaj teraz.
Bruksizm nie „przejdzie sam” – z każdym tygodniem mięśnie zaciskają się mocniej, szkliwo się ściera, a ból przypomina, kto tu rozdaje karty.
Masz dwie opcje:
To twój wybór i twoje życie.
Jestem pewien, że podejmiesz decyzję, która jutro nie będzie cię bolała.

Program „Rozluźnij szczękę”
wartość 147 zł
BONUS: Checklista bezpieczeństwa
wartość 67 zł
BONUS: Ankieta decyzyjna
wartość 97 zł
BONUS: Zbiór Q&A
wartość 47 zł
30-dniową gwarancję!
Całość jest warta 358 zł, a teraz możesz mieć to za ułamek tej kwoty!
67 zł

(Ilość zapisów w obniżonej kwocie jest ograniczona!)
Bezpieczne płatności dowolną metodą i faktura do każdego zamówienia!




(Ilość sztuk jest ograniczona!)

PS.
Jeśli należysz do osób (tak jak ja), które po prostu przeskakują do końca, oferta jest następująca:
Otrzymasz dostęp do „Rozluźnij szczękę” — programu, który pomoże Ci zrozumieć przyczynę bruksizmu / napiętej szczęki, uniknąć błędów i obniżyć napięcie uderzając w źródło problemu.
(Wartość: 147 zł).
Dodatkowo otrzymasz aż 3 BONUSY.
(Wartość: 211 zł).
Ale to nie wszystko!
Jestem pewny jakości tego pakietu — został zaprojektowany, by pomóc Ci wyjść z błędnego koła — dlatego daję Ci 30-dniową gwarancję:
Biorę ryzyko na siebie! Masz 30 dni na spokojne sprawdzenie programu, a w razie czego — pełny zwrot.
Tak więc otrzymujesz narzędzia o łącznej wartości 358 zł za zaledwie… 67 zł + GWARANCJĘ BEZ RYZYKA.
PS 2.
Masz pytania?
Napisz do mnie: kontakt@jakubkobylinski.pl — chętnie odpowiem.
Dowody / badania naukowe:
Systematic review of the effectiveness of exercise, manual therapy, electrotherapy, relaxation training, and biofeedback in the management of temporomandibular disorder, Physical Therapy, 2006, DOI: 10.1093/ptj/86.7.955 (https://doi.org/10.1093/ptj/86.7.955)
Effects of Cervico-Mandibular Manual Therapy in Patients with Temporomandibular Pain Disorders and Associated Somatic Tinnitus: A Randomized Clinical Trial, Pain Medicine, 2020, DOI: 10.1093/pm/pnz278 (https://doi.org/10.1093/pm/pnz278)
Immediate effects of atlanto-occipital joint manipulation on active mouth opening and pressure pain sensitivity over latent myofascial trigger points of the masticatory muscles, Journal of Orthopaedic & Sports Physical Therapy, 2010, DOI: 10.2519/jospt.2010.3257 (https://doi.org/10.2519/jospt.2010.3257)
Management of pain in patients with temporomandibular disorder (TMD): challenges and solutions, Journal of Pain Research, 2018, DOI: 10.2147/JPR.S144605 (https://doi.org/10.2147/JPR.S144605)
Cause-Effect Relationships between Painful TMD and Postural and Functional Changes in the Musculoskeletal System: A Preliminary Report, Pain Research & Management, 2022, DOI: 10.1155/2022/1429932 (https://doi.org/10.1155/2022/1429932)
Correlations between the Visual Apparatus and Dental Occlusion: A Literature Review, BioMed Research International, 2018, DOI: 10.1155/2018/2694517 (https://doi.org/10.1155/2018/2694517)
Adverse events associated with the use of cervical spine manipulation or mobilization and patient characteristics: a systematic review, Musculoskeletal Science & Practice, 2017, DOI: 10.1016/j.msksp.2017.01.010 (https://doi.org/10.1016/j.msksp.2017.01.010)
Nota prawna:
Program „Rozluźnij szczękę” ma charakter informacyjno-edukacyjny; nie stanowi porady medycznej/fizjoterapeutycznej, nie zastępuje konsultacji i nie jest świadczeniem zdrowotnym ani wyrobem medycznym. Stosujesz na własną odpowiedzialność — w razie nasilenia dolegliwości przerwij i skonsultuj się ze specjalistą (w stanach nagłych 112). Rezultaty są indywidualne i nie są gwarantowane. Treści nie stanowią reklamy świadczeń zdrowotnych. Materiały są chronione prawem autorskim i przeznaczone wyłącznie do użytku osobistego. Korzystając z serwisu, akceptujesz Regulamin i Politykę prywatności.